Merkury S.A. przedstawia nowe trendy na konferencji FMCG 2018 r. – Merkury SA

Aktualności


Merkury S.A. przedstawia nowe trendy na konferencji FMCG 2018 r.

Podczas Kongresu Rynku FMCG w Warszawie Tomasz Krupski, kierownik kategorii zdrowa żywność w firmie Merkury, w trakcie wykładu pt. „BIO to dopiero początek! przedstawiał nowe trendy, które wyznaczają kierunek rozwoju zdrowej żywości w Polsce i na świecie”

Konsumenci będą się zwracać ku produktom roślinnym. Wegetarianizm jest jednym z najsilniejszych trendów na rynku zdrowej żywności. – Przyszłość należy do produktów wegetariańskich i proteinowych. Proteinoweganizm to trend, który zapanuje na najbliższe 2-3 lata – mówił Tomasz Krupski, kierownik kategorii zdrowa żywność w firmie Merkury podczas 11. Kongresu Rynku FMCG w Warszawie.

Coraz bardziej doceniamy wpływ prawidłowej diety na jakość i długość życia. Na tej fali zwiększa się popyt na produkty ekologiczne, bio, ale także bez glutenu, bez laktozy, bez cukru, superfoodsy (żywność o wyjątkowych walorach odżywczych) i proteiny. To nie tylko kwestia mody (choć również) na zdrową żywność, ale też coraz większej świadomości konsumentów, także dotyczącej ochrony środowiska naturalnego.

Dlaczego kupujesz certyfikowaną żywność ekologiczną?

  • Jest zdrowsza
  • Nie zawiera sztucznych dodatków
  • Nie jest modyfikowana genetycznie
  • Zawiera więcej składników odżywczych (minerałów, witamin)
  • Jest smaczniejsza
  • Chcę wspierać ekologiczne rolnictwo
  • Z troski o środowisko naturalne
  • Pomaga w leczeniu chorób/alergii
  • Dietetyczna/stosuję ją w diecie
  • Modna

Źródło: Żywność ekologiczna w Polsce 2017, IMAS International  

Wegetarianizm jest jednym z najsilniejszych trendów na rynku zdrowej żywności w Polsce i na świecie.  Z badań Instytutu Homo Homini  przeprowadzonych na zlecenie firmy LightBox, cytowanych przez Tomasza Krupskiego, wynika, że już 3,7 proc. respondentów w Polsce określa się wegetarianami. – W 2007 r. statystyczny Polak spożywał 77,6 kg mięsa rocznie, a już w 2013 r. – 68,1 kg. W Europie tendencja jest jeszcze silniejsza. W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 10 lat liczba wegetarian wzrosła o 360 proc. – mówił Tomasz Krupski.
Wśród osób kupujących zdrowe jedzenie, chodzących do sklepów ze zdrową żywnością, więcej jest wegetarian (19 proc.), niż osób z nietolerancją glutenu (11 proc.). – Firma badawcza Marketwired prognozuje, że do 2054 r. już 1/3 produktów
wysokobiałkowych w USA stanowić będą właśnie produkty wegetariańskie – podkreślał Tomasz Krupski.

Wegetarianizm ma wiele nurtów, dzięki którym do tej diety przekonuje się coraz więcej osób. Można całkowicie zrezygnować z mięsa lub jeść je okazjonalnie i ewentualnie stopniowo dojść do najbardziej restrykcyjnej diety roślinnej.  Weganie spożywają tylko produkty roślinne. Wegetarianie – oprócz produktów roślinnych spożywają również produkty odzwierzęce (np. mleko, miód), ale nie jedzą mięsa. Flexitarianie – preferują produkty roślinne, mięso jedzą okazjonalnie (przyjęcia, posiłki w restauracjach). Witarianie – stosunkowo nowe pojęcie, wykluczają z diety pokarmy poddane obróbce termicznej, jedzą surowe warzywa i owoce. – Najzdrowszą wydaje się być dieta flexitariańska, której podstawą są produkty roślinne, a mięso spożywane jest sporadycznie.  W dużej mierze taką dietą jest dieta śródziemnomorska – mówił Tomasz Krupski.

Drugim silnym trendem na rynku zdrowej żywności jest wzrost zainteresowania produktami proteinowymi. Białka to jedne z najważniejszych składników odżywczych organizmu. Są potrzebne do tworzenia i regeneracji komórek, tkanek. Są także głównym budulcem mięśni, dlatego sięgają po nie  osoby chcące rozbudować masę mięśniową, a przy tym pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej. Są źródłem dobrej energii w przeciwieństwie do cukrów. Rynek produktów proteinowych będzie się dynamicznie rozwijał, a także zmieniał. – Od 2017 do 2027 roku przewidywany wzrost tego rynku to 6,5 proc. Obecnie aż 80 proc. produktów proteinowych zawiera składniki odzwierzęce. Trend idzie ku temu, aby produkcję skierować na nurt wegański – mówił Tomasz Krupski. Wśród wegańskich źródeł białka najważniejszym była soja, która cieszy się jednak złą sławą – jest najbardziej powszechną, a zarazem najbardziej modyfikowaną rośliną. Wśród źródeł białka roślinnego drugiej generacji znajdują się groch, ryż, rzepak. Trzecią generację stanowią algi, wodorosty i … owady. – Wzrost znaczenia białka pochodzenia roślinnego wiąże się z przypisywaniem mu walorów zdrowotnych i ograniczeniem spożycia mięsa. Hodowla owadów, które mogą być bogatym źródłem białka, to w porównaniu z hodowlą zwierząt korzyści dla środowiska, m.in. ograniczenie zużycia wody, czy emisji gazów cieplarnianych – tłumaczył Tomasz Krupski.

Do tej pory produkty proteinowe kojarzone były głównie z wymagającą dietą sportowców, teraz coraz więcej osób chce na co dzień spożywać więcej białka i produktów dostarczających energii. –   Jeden baton proteinowy to obiad. Konsumenci przyzwyczajają się do tego, że zjadają batona i są syci – podkreślał Tomasz Krupski. – Oczekują jednak od produktów proteinowych, że będą także smaczne i w tym kierunku będzie się zmieniać rynkowa oferta. Będzie się zwiększać asortyment, a dzięki roślinnym źródłom białka smaki produktów proteinowych będą urozmaicone  – stwierdził Tomasz Krupski. Obecnie konsumenci spożywają najwięcej odżywek proteinowych (23,7 proc.), napojów (10,9 proc.), wyrobów cukierniczych i piekarniczych (17,9 proc.) i batonów (17,6 proc.).

 

Żródło: Katarzyna Bochner, Wiadomości Handlowe 14 maja 2018.